Skąd biorą się problemy finansowe firm?

07.04.2020

Płynność finansowa to fundament sprawnego funkcjonowania każdej firmy. Nie oznacza to, że przedsiębiorcy powinni radzić sobie wyłącznie kapitałem własnym. Większość z nich wspiera przecież swoją działalność zewnętrznymi źródłami finansowania takimi jak kredyt, faktoring, leasing czy karta paliwowa.  Nie ma w tym nic złego pod warunkiem, że są zdolni do spłaty takich zobowiązań. Wiadomo jednak, że wiele firm ma problem z płynnością finansową i skarży się na swoją złą kondycję. Skąd biorą się kryzysy finansowe w firmach i jak im zapobiegać?

 

Jakie są przyczyny kryzysu finansowego firmy?

Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Czasami powodem są nietrafione decyzje. Zdarza się tak, że kluczowy klient zamyka działalność lub przenosi się na inne rynki. W niektórych przypadkach przyczynia się do tego zła sytuacja gospodarcza i związany z nią ciąg wydarzeń. Jednak to wszystko trafia w punkt, który nazywa się finanse. 

Problemy zaczynają się wtedy, gdy zachwiana zostaje płynność finansowa. Bardzo często doprowadzają do tego kontrahenci, którzy nieterminowo spłacają swoje zobowiązania. Właśnie dlatego tak ważne jest dyscyplinowanie swoich partnerów biznesowych. Wyrozumiałość w stosunku do nieterminowych płatności jest zupełnie nieuzasadniona. Pozwalając płatnikom regulować faktury po czasie, robisz im wielką przysługę, ale sobie możesz wyrządzić dużą krzywdę.

Jeżeli prowadzisz firmę transportową, to zazwyczaj zgadzasz się na długie terminy płatności, np. 60 dni. w tym czasie musisz uregulować dwumiesięczne zobowiązania, wypłacić dwie pensje swoim pracownikom i pokrywać koszty paliwa. Taki czas bardzo sprzyja utracie płynności finansowej. Gdy płatnik samowolnie “odracza” termin ryzyko rośnie. Wielu przedsiębiorców godzi się na to ze strachu przed utratą kontrahenta. Skąd obawa, skoro, każdy przedsiębiorca na tym miejscu będzie prędzej czy później domagał się zapłaty? Jak myślisz jaka jest szansa, że kontrahent znajdzie na Twoje miejsce kogoś, kto wykona transport za darmo? Szanse zerowe.

 

Pomóż swojej firmie stosując faktoring

Problem długich terminów płatności czy też nieterminowego regulowania faktur przez kontrahentów można rozwiązać wdrażając faktoring jako strategię finansową swojej firmy. To usługa, która przyspieszy Twoje wpływy na konto ułatwi planowanie wydatków i pozwoli stworzyć tzw. poduszkę finansową. 

Bywa tak, że firmy zaczynają korzystać z faktoringu dopiero wtedy, gdy pojawiają się problemy z płynnością finansową, ale kontynuują ten sposób finansowania nawet wtedy, gdy sytuacja się ustabilizuje. Doceniają stały dostęp do pieniędzy, czują się z tym bezpieczniej.

Faktor (firma udzielająca finansowania) wypłaca pieniądze za wystawioną fakturę w tym samym dniu, w którym zostanie mu ona dostarczona. Stosując faktoring możesz poprawić przepływ gotówki w swoim przedsiębiorstwie. Przestaniesz żonglować płatnościami i liczyć na to, że Twój kontrahent ureguluje płatność przed terminem, zamiast tego dysponujesz pieniędzmi i swobodnie planujesz wydatki i inwestycje. 

Przy prawidłowym użyciu faktoring pomoże Ci rozwijać firmę. Co więcej, ze względu na to, że firmy faktoringowe finansują swoich klientów po uprzednim sprawdzeniu ich wiarygodności płatniczej, minimalizujesz ryzyko wejścia we współpracę z niewypłacalnym kontrahentem, a w konsekwencji walki ze złymi długami.

 

Kogo powinien zainteresować faktoring?


Faktoring jest dla firm, które chcą bardziej zadbać o swoje finanse. Usprawnić przepływy pieniężne i zapewnić sobie stały dostęp do gotówki. Niekoniecznie jest on dla tych, którzy nie mają zdolności kredytowej, choć często jest właśnie tak postrzegany. Korzystanie z faktoringu jest zupełnie niezależne od korzystania z kredyt, czy też zdolności kredytowej. Nie jest ona wymagana, a z drugiej strony faktoring jej nie obciąża. Równie dobrze można korzystać równolegle z tych dwóch źródeł finansowania. Faktoring jednak pozwala na swego rodzaju przezorność w kwestiach finansowych i pozwala unikać zatorów płatniczych. 

 

Autorem artykułu jest Barbara Kolman-Stanclik

Udostępnij na:

fb