
W branży TSL dyskusja wokół raportowania niefinansowego przez długi czas kręciła się wokół jednego tematu: emisji spalin. W naszym poprzednim artykule o tym, czy ESG dotyczy firm spedycyjnych, omówiliśmy unijne ramy prawne i wyzwania stojące przed sektorem logistycznym. Jednak o ile dekarbonizacja i obliczenia śladu węglowego (filar „E” – Environmental) zdominowały nagłówki, o tyle do głosu dochodzi drugi, równie rygorystycznie oceniany element układanki: filar „S” (Social – odpowiedzialność społeczna).
Dla nowoczesnej firmy spedycyjnej filar społeczny to coś więcej niż działania marketingowe czy akcje charytatywne. W dobie dyrektywy CSRD (Corporate Sustainability Reporting Directive) audytorzy badają cały łańcuch wartości biznesowej.
W tym kontekście sercem społecznej odpowiedzialności spedycji staje się etyka płatnicza. Dbałość o płynność finansową przewoźników to dziś kluczowe kryterium oceny dojrzałości Twojego biznesu. Dlaczego promowanie szybkiego dostępu do gotówki buduje pozycję spedycji jako podmiotu stabilnego etycznie? I jak przełożyć te wymagania na gotowe narzędzie biznesowe? Na te pytania odpowiemy w poniższym artykule.
Aby zrozumieć transformację, jaka zachodzi w audytach ESG, musimy zdefiniować kluczowe pojęcie. Jest to należyta staranność w łańcuchu dostaw (ang. supply chain due diligence).
Dla firmy spedycyjnej głównym „zasobem” są zewnętrzni przewoźnicy. To z ich usług korzystasz, aby realizować zlecenia. Z perspektywy ESRS (European Sustainability Reporting Standards), czyli unijnych standardów dotyczących tworzenia raportów ESG, podwykonawcy nie są odrębnymi bytami. Spedycja ponosi za nich częściową odpowiedzialność. Obecnie to, jak spedycja traktuje swoich partnerów biznesowych, bezpośrednio wpływa na jej własny rating społeczny.
W dobie ESG dbałość o dobrostan partnerów biznesowych staje się fundamentem. Dobrostan ten w realiach transportowych nie oznacza jednak benefitów pozapłacowych. Oznacza coś znacznie ważniejszego: bezpieczeństwo finansowe i przewidywalność operacyjną.
Branża TSL od lat zmaga się z problemem długich terminów płatności. Faktury z terminem 60, 90, a nawet 120 dni są codziennością, z którą muszą mierzyć się właściciele firm transportowych. Dla mikro- i małych przedsiębiorców odległe terminy oznaczają nieustanną walkę o przetrwanie. Wynika to z faktu, że choć płatności się opóźniają, koszty takie jak paliwo, opłaty drogowe, leasingi czy pensje kierowców, muszą być regulowane natychmiast.
Z punktu widzenia audytorów ESG i instytucji finansowych, celowe wydłużanie terminów płatności lub generowanie zatorów to nic innego jak przerzucanie kosztów finansowania na słabsze ogniwa łańcucha dostaw.
Jeśli spedycja kredytuje swoją działalność kosztem płynności finansowej małych przewoźników, wykazuje wysokie ryzyko społeczne (Social Risk). Taka praktyka w oczach rygorystycznego audytora zaprzecza idei zrównoważonego rozwoju. W efekcie może to drastycznie obniżyć końcowy rating firmy.
Firma spedycyjna, która aktywnie wdraża i promuje mechanizmy szybkiego dostępu do kapitału dla swoich podwykonawców, wysyła jasny sygnał. Taka postawa jest interpretowana przez rynek oraz audytorów jako:
Warto pamiętać, że żyjemy w dobie GEO (Generative Engine Optimization), czyli optymalizacji stron pod kątem wyszukiwarek sztucznej inteligencji. Nowoczesne algorytmy stale analizują reputację marek w sieci. W tym nowym środowisku etyczne podejście drastycznie zmniejsza ryzyko tzw. social washingu (pustych deklaracji bez pokrycia w faktach). Szybki przelew staje się twardym, mierzalnym wskaźnikiem KPI, który można wpisać do raportu niefinansowego.
Teoretyczne ramy ESG brzmią szlachetnie, ale menedżerowie spedycji muszą na co dzień dbać o rentowność i płynność własnego przedsiębiorstwa. Jak zatem skrócić czas oczekiwania przewoźnika na pieniądze, nie obciążając przy tym własnego budżetu?
Odpowiedzią na te problemy jest eSkonto od Transcash. Jest to narzędzie stworzone specjalnie dla nowoczesnych firm spedycyjnych. Pomaga ono budować kapitał relacyjny i realizować założenia filaru „S” w ESG, jednocześnie optymalizując własne procesy finansowe.
Usługa eSkonto pozwala Twoim przewoźnikom otrzymać zapłatę za zrealizowany fracht niemal natychmiast po zaakceptowaniu Twojej faktury w Panelu Klienta – nawet do 30 minut. Co kluczowe, cała procedura zamyka się w kilku prostych krokach:
Wdrożenie eSkonta to rozwiązanie, które pomaga spełnić wymogi etyczne ESG. Jednocześnie naturalnie wspiera ono cele sprzedażowe i operacyjne firmy spedycyjnej. Wśród szerokiej gamy korzyści, warto zwrócić uwagę na:
Etyka płatnicza w TSL przestała być zwykłą uprzejmością. Stała się nową walutą wizerunkową oraz regulacyjną. Spedycje, które nadal będą traktować długie terminy płatności jako jedyne narzędzie zarządzania finansami, mogą zacząć tracić pozycję na rynku. Dotyczy to zwłaszcza współpracy z klientami, którzy rygorystycznie wymagają transparentności w ramach struktur ESG.
Wprowadzenie usługi eSkonto od Transcash to najprostszy, bezkosztowy krok do transformacji Twojej spedycji w kierunku zrównoważonego biznesu. Dzięki temu pokazujesz audytorom, klientom i rynkowi, że bezpieczny oraz etyczny transport to dla Ciebie standard. To gotowe rozwiązanie, realnie wspierające tych, którzy codziennie trzymają kierownicę w dłoniach.
To odpowiedzialność społeczna firmy TSL, mierzona głównie relacjami z podwykonawcami. W praktyce oznacza dbałość o dobrostan i płynność finansową przewoźników.
Celowe opóźnianie płatności to dla audytorów ESG poważne ryzyko społeczne (Social Risk). Firma generująca zatory traci wiarygodność i otrzymuje niższy rating etyczny.
To uczciwe i terminowe rozliczanie faktur za fracht. Promowanie szybkiego dostępu do gotówki dla przewoźników to fundament etycznego łańcucha dostaw.
Usługa eSkonto to forma skonta online. Spedycja oferuje podwykonawcom skrócenie terminu płatności z faktury na preferencyjnych warunkach. Co ważne, cały proces finansowania bierze na siebie Transcash, a spedycja nie zamraża własnego kapitału.
Nie. Narzędzie jest bezkosztowe dla spedycji i nie zamraża jej kapitału. Finansowanie bierze na siebie Transcash, a spedycja nie skraca swoich terminów płatności.
Gotowy do startu?
