fbpx

Jak zweryfikować spedycję przed rozpoczęciem współpracy?

Jedna z zasad biznesu brzmi: “Ufaj, ale sprawdzaj”. Pandemia i niedawne zamrożenie gospodarki spowodowały, że u niektórych przewoźników zmalało zaufanie, a wzrosła obawa o wiarygodność płatniczą swoich zleceniodawców. Zwiększona niepewność co do sytuacji finansowej firm spedycyjnych sprawiła, że przewoźnicy dokładniej weryfikują od kogo podejmują zlecenia. W branży TSL brak rzetelności płatniczej to problem znany od dawna, a w obliczu koronawirusa nabrał jeszcze większego znaczenia. Choć nie ma sposobów które w 100% zabezpieczą Ciebie i Twoją firmę przed współpracą ze spóźnialskimi kontrahentami, to mamy kilka rozwiązań które pozwolą rozwiać niektóre wątpliwości. 

 

Giełdy długów

Głównym celem giełd długów jest sprzedaż portfeli wierzytelności. Przez wielu przedsiębiorców są one jednak wykorzystywane do sprawdzenia zleceniodawcy. Przewoźnik może sprawdzić czy jego kontrahent nie króluje na niej zbyt często w roli dłużnika. Największą zaletą giełd długów jest fakt, że do zdecydowanej większości dostęp jest bezpłatny.

 

Giełda Wierzytelności Transcash

W transcash prowadzimy Giełdę Wierzytelności na której publikujemy na sprzedaż długi firm transportowych oraz spedycyjnych. To jedyna taka giełda dedykowana branży transportowej.
Dużym plusem Giełdy Wierzytelności jest możliwość publikowania na sprzedaż długów polskich i zagranicznych firm.

Kolejny plus to sprawdzone informacje. Zanim opublikujemy dłużnika na Giełdzie Wierzytelności weryfikujemy czy dany dług istnieje i co wydarzyło się w danej sprawie. Większość spraw, które do nas trafiają są sprawami spornymi. Naszym zadaniem jest zweryfikowanie sprawy przed publikacją. Sprawdzamy co mówią przepisy, co ma do powiedzenia zarówno zgłoszony jak i zgłaszający oraz czy zgłoszenie jest zasadne. Nie udostępniamy do sprzedaży długów, które nie zostały wcześniej zweryfikowane. Nie opieramy się również na pomówieniach i niesprawdzonych informacjach. 

Grupy tematyczne na Facebook’u

Grup o tematyce transportowej na Facebook’u jest co najmniej kilka, podobnie jak grup dotyczących nierzetelnych kontrahentów. Grupy są  świetnym miejscem do szybkiej wymiany informacji z innymi osobami z tej samej branży. Dostęp do grup jest bezpłatny i w zasadzie jest to miejsce z którego najszybciej dowiemy się o pierwszych poślizgach w płatnościach. Użytkownicy często pytają o opinie na temat konkretnych firm już przy kilkudniowych opóźnieniach, zanim jeszcze zgłoszą sprawę do windykacji. 

Niestety, grupy tematyczne mają jedną poważną wadę, mianowicie – brak wiarygodności. Informacje tam publikowane nie są zweryfikowane. Co powoduje, że często są nieprawdziwe lub specjalnie zmanipulowane przez nieuczciwą konkurencję. Sprawy sporne w branży transportowej występują niezwykle często, a niektórzy wykorzystują grupy po to, by wymusić na swoim zleceniodawcy zapłatę, nawet jeśli się nie należy. Stąd często można spotkać w komentarzach przepychanki dwóch zwaśnionych stron, które prowadzą publiczną kłótnię o to kto ma rację. Opinie znalezione na Facebooku jak najbardziej mogą być pomocne, ale trzeba też pamiętać, że nie pozwalają na rzetelną weryfikację kontrahenta.

 

Bazy Informacji Gospodarczych oraz Rejestry Dłużników

Raporty z baz informacji gospodarczych oraz rejestrów dłużników są rzetelnym źródłem informacji na temat wiarygodności płatniczej kontrahentów, w tym spedycji i dużych firm transportowych. Przed podjęciem współpracy warto zweryfikować czy nasz potencjalny kontrahent nie figuruje w żadnym z nich. Pomoże to uchronić się przed problemami z uzyskaniem terminowej zapłaty. Jedynym minusem korzystania z tego rodzaju rozwiązań są koszty, najczęściej za dostęp do bazy informacji gospodarczych pobierana jest opłata abonamentowa. W przypadku jedynie sporadycznego weryfikowania partnera biznesowego może okazać się stosunkowo droga.



Warto sprawdzać 

Prowadząc firmę przewozową masz do dyspozycji kilka rozwiązań, które ułatwią Ci weryfikację wiarygodności kontrahenta. Niektóre z nich, jak przeszukiwanie opinii w sieci,  wymagają zaangażowania czasu, inne, jak dostęp do BIG-u wiążą się z pewnymi kosztami. Bez względu na to, które z powyższych rozwiązań wybierzesz, zawsze warto przyjrzeć się dokumentom rejestrowym spółki lub w przypadku jednoosobowych działalności, sprawdzić wpis w CEIDG.  Pomocne może okazać się sprawdzenie czy przyszły kontrahent nie zalega z płatnościami wobec ZUSu i/lub Urzędu Skarbowego. 

 

Udostępnij na:

fb