
W branży TSL zaufanie jest na wagę złota, dlatego musi mieć solidne podstawy. Każdą nową współpracę powinna poprzedzić weryfikacja kontrahenta, zaczynając na legalnych podstawach działalności aż po prześwietlenie historii płatności i zadłużeń. Dlaczego to ważne? Statystyki są nieubłagane – kradzieże towarów z ciężarówek to wciąż największe źródło strat w transporcie, a ich skalę pogłębia rosnący problem opóźnionych płatności. Jak rozpoznać oszustwoa w transporcie i zapobiegać współpracy z firmami, które mogą wpędzić spedytora w kłopoty?
Według danych organizacji TAPA (Transported Asset Protection Association), tylko w 2024 roku europejscy przewoźnicy stracili aż pół miliarda euro w wyniku kradzieży towarów. Statystycznie dochodzi do blisko 30 takich zdarzeń dziennie, głównie w krajach Europy Zachodniej.
Choć branża aktywnie walczy z tym zjawiskiem, metody przestępców stają się coraz bardziej wyrafinowane. Dziś zagrożeniem nie jest już tylko fizyczny napad na parking, ale też oszustwo polegające na wyłudzeniu ładunku lub pieniędzy pod pozorem legalnej działalności gospodarczej.
Oszustwa w transporcie możemy podzielić na dwie fundamentalne kategorie, które różnią się sposobem przygotowania ataku, ale mają ten sam cel: oszustwo i wzbogacenie się kosztem zleceniodawcy.
Zwracanie uwagi na detale to najskuteczniejsza broń spedytora wyczuloego na oszustwa w transporcie. Poniżej przedstawiamy listę sygnałów ostrzegawczych, które powinny wzbudzić czujność i skłonić do dokładniejszej analizy sytuacji potencjalnego kontrahenta.
1. Niezgodność danych i krótki staż
Szczególną czujność powinny budzić firmy założone lub przejęte na krótko przed podjęciem współpracy. Jeśli treść dokumentów nie zgadza się z danymi w oficjalnych bazach (KRS, CEIDG) w zakresie adresu czy numerów identyfikacyjnych, ryzyko współpracy jest ogromne. Sygnałem alarmowym jest także adres w formie wirtualnego biura, zwłaszcza gdy przewoźnik deklaruje posiadanie większej floty.
Ryzyko rośnie również, gdy właścicielami firmy są obcokrajowcy lub podmioty spoza UE. W sferze komunikacji zaniepokoić powinno:
Oszuści często stosują presję czasu, domagając się błyskawicznej realizacji zlecenia lub zapłaty za nie. Kolejnym magnesem są stawki znacznie niższe od rynkowych, które mają skusić spedytora do przymknięcia oka na potencjalne czerwone flagi.
Weryfikacja kontrahenta w TSL nie powinna opierać się na plotkach, lecz na twardych danych. Zgodnie z danymi z naszych raportów, ponad 70% przedstawicieli sektora widzi potrzebę sprawdzania partnerów, ale większość ogranicza się do powierzchownych działań.
W Transcash wiemy, jak groźne są oszustwa w transporcie, dlatego stworzyliśmy darmowe narzędzie “Sprawdź firmę”, które pozwala zweryfikować informacje o kontrahencie jednym kliknięciem.
Dzięki darmowej rejestracji w Panelu Klienta, spedytor może błyskawicznie uzyskać dostęp do kluczowych informacji o potencjalnym partnerze na podstawie numeru NIP.
Aktywni klienci Transcash otrzymują pogłębione raporty, które obejmują:
Usługa „Sprawdź firmę” bazuje na dobrych praktykach stosowanych przez komercyjne wywiadownie gospodarcze, które również dają możliwość sprawdzenia kluczowych informacji o kontrahencie. W tym wypadku trzeba jednak liczyć się z kosztami, nierzadko wysokimi (część firm oferuje usługi wyłącznie w pakietach), ale zakres informacyjny bywa naprawdę szeroki. Wywiadownia gospodarcza, zwłaszcza o zasięgu międzynarodowym, może okazać się nieoceniona przy weryfikacji podmiotu spoza UE, która bywa bardzo trudna bez znajomości narzędzi, języka czy lokalnego prawa.

Weryfikację kontrahenta można przeprowadzić na wiele sposobów i w rozmaitych źródłach, w zależności od rodzaju firmy i rodzaju informacji, ktorych poszukujemy. W przypadku przewoźników, obok podstawowych danych rejestrowych lub dotyczących zadłużeń, równie istotne są weryfikacja uprawnień transportowych oraz polisy OCP, będącej gwarantem zaspokojenia roszczeń klienta na wypadek nieudanego transportu.
To pierwszy etap, pozwalający stwierdzić, czy podmiot w ogóle istnieje.
Zanim zlecisz ładunek, sprawdź płynność finansową partnera.
W transporcie NIP to za mało. Kluczowe jest sprawdzenie uprawnień w Krajowym Rejestrze Elektronicznym Przedsiębiorców Transportu Drogowego (KREPTD).
Weryfikujemy tam:
Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej przewoźnika (OCP) chroni ładunek na wypadek kradzieży lub zniszczenia.
Dobra praktyka: nie ograniczaj się do pytania o skan polisy. Poproś też o dowód opłacenia ostatniej składki i zweryfikuj ważność dokumentu bezpośrednio u ubezpieczyciela.
Walka z oszustwami w transporcie wymaga systemowego podejścia. Pamiętaj, że weryfikacja to nie wyraz braku zaufania, lecz oznaka profesjonalizmu. Korzystanie z publicznych rejestrów, uważność na sygnały ostrzegawcze oraz wspieranie się technologią oferowaną przez partnerów finansowych, takich jak Transcash, to jedyny sposób na zminimalizowanie ryzyka kradzieży i zatorów płatniczych.
Chcesz upewnić się, że Twój nowy podwykonawca jest wiarygodny? Skorzystaj z usługi „Sprawdź firmę” w Transcash lub zajrzyj do naszych poradników weryfikacyjnych. Przygotowaliśmy materiały poświęcone szczegółowej weryfikacji między innymi firm z Niemiec, Wielkiej Brytanii, Czech czy Słowacji.
Gotowy do startu?
