
Gdy trafisz na korek, nie dowieziesz ładunku na czas, a zator na koncie może zagrozić stabilności twojej firmy. Utrzymanie płynności finansowej to jedno z głównych wyzwań w branży TSL. Jednym ze sposobów na jej utrzymanie jest skonto, które obok plusów, ma jeden spory minus – zamraża kapitał spedycji. Od tej bolączki wolne jest eSkonto od Transcash, czyli skonto w nowym, lepszym wydaniu.
Spedycje i przewoźnicy tworzą system naczyń połączonych napędzający polską gospodarkę. Żeby działał sprawnie, pieniądz również musi krążyć między nimi bez zakłóceń i przestojów. Tymczasem zatory płatnicze to wciąż jeden z największych hamulców rozwoju branży transportowej. Spedytorzy nierzadko stają przed trudnym wyborem: płacić przewoźnikom szybciej, by ich utrzymać (ryzykując własną stabilność), czy trzymać się długich terminów kosztem utraty zaufania i dobrych relacji?
Odpowiedzią na ten dylemat nie jest już zwykłe skonto bankowe czy prywatne. Rozwiązaniem może być zewnętrzne finansowanie, które zdejmuje ciężar płatności z barków spedytora.
Tradycyjne skonto to prosty układ: przewoźnik godzi się na nieco niższą stawkę (udziela rabatu, zwykle od 2% do nawet 10%) w zamian za szybszą płatność. Im szybciej przewoźnik chce otrzymać pieniądze, tym większy jest rabat na fakturze.
W teorii taki układ to korzyść dla spedycji, która oszczędza na zapłacie za zleconą usługę. Jednak w praktyce klasyczne skonto własne to spore wyzwanie operacyjne i finansowe.
1. Drenaż własnej kieszeni: aby zapłacić przewoźnikowi szybciej, musisz sięgnąć do własnych środków. Jeśli pieniądze od kontrahenta nie wpłynęły do tej chwili, tworzysz w swojej firmie niebezpieczną lukę finansową.
2. Ryzyko w niepewnych czasach: jak pokazała pandemia i wahania koniunktury, pozbywanie się gotówki “od ręki” może zachwiać stabilnością firmy, gdy rynek spowalnia.
3. Biurokracja: z perspektywy księgowej, każde skonto wymaga wystawiania faktur korygujących i pilnowania obiegu dokumentów. To dodatkowa praca dla Twojego działu administracji.
Czy w takim razie lepiej zrezygnować z szybkiej płatności, która jest magnesem na przewoźników? Zdecydowanie nie, ale warto znaleźć inne źródło wypłat.
Tu wkracza eSkonto. To usługa, która zachowuje wszystkie zalety szybkiej płatności dla przewoźnika, ale eliminuje wady tradycyjnego skonta dla spedycji.
Jak to działa? To proste: Ty oferujesz szybką płatność, ale to Transcash wykłada na nią pieniądze.
Spedycje korzystające z zewnętrznego finansowania nie muszą obawiać się o “dziurę” w budżecie. Pieniądze na koncie zostają na inwestycje i bieżące opłaty, a zobowiązania wobec przewoźników są regulowane przez partnera finansowego.
Rynek transportowy jest trudny, stawki za fracht spadają, a koszty prowadzenia działalności rosną. W takich warunkach szybka płatność bywa ważniejsza od wysokiej marży.
Dla Twojego przewoźnika eSkonto to:
Własne skonto wymaga dużego zaangażowania kapitału i generuje koszty administracyjne. Usługa eSkonto to narzędzie nowoczesnego managera w TSL. Pozwala Ci konkurować o najlepszych przewoźników nie tylko stawką, ale przede wszystkim niezawodnością i szybkością płatności – a to wszystko bez ryzykowania stabilnością własnej firmy.

Gotowy do startu?
