Windykacja sądowa na terenie Niemiec w Transcash.

22.08.2018

Polska wyrosła na lidera transportu drogowego w Europie. Z informacji publikowanych przez portal money.pl wynika, że polscy kierowcy opanowali ponad jedną czwartą Unii Europejskiej. Wysoka jakość świadczonych przez nich usług zachęca do współpracy również zagranicznych kontrahentów. Znaczna część przewoźników krajowych współpracuje z naszymi zachodnimi sąsiadami. Niestety powszechnym problemem w branży TSL – również w relacjach międzynarodowych – jest zaleganie zleceniodawców z płatnościami. Co może zrobić przewoźnik, którego dłużnikiem jest niemiecki kontrahent?

 

Przewoźnik organizuje transport dla niemieckiej firmy, mija termin płatności określony na zleceniu, a pieniędzy za tą usługę na jego koncie nadal nie ma. Próby kontaktu są bezskuteczne – nikt nie odpowiada na maile i telefony, dodatkową barierę często stanowi niewystarczająca znajomość języka oraz regulacji prawnych. Samodzielna windykacja w takiej sytuacji zapewne nie przyniesie oczekiwanych efektów. Najlepszym rozwiązaniem jest skorzystanie z wiedzy i doświadczenia profesjonalnej firmy windykacyjnej, która posiada odpowiednie narzędzia prowadzące do odzyskania długu. Kiedy maile i telefony nie działają, pomoc wykwalifikowanego windykatora może okazać jedynym skutecznym rozwiązaniem. Decyzję o wszczęciu windykacji należy podjąć jak najszybciej. Czas ma znaczenie ponieważ według niemieckiego prawa handlowego, w przypadku transportu wykonanego na terenie kraju przedawnienie wynosi 12 miesięcy. Natomiast w przypadku wydania sądowego nakazu zapłaty wierzytelność zostanie zabezpieczona na okres ważności pisma, czyli kolejne 10 lat.

Wielu przewoźników rezygnuje z wszczęcia windykacji po zapoznaniu się z jej kosztami na terenie Niemiec. Faktycznie cennik niemieckich firm windykacyjnych może okazać się niekorzystny dla polskiego przedsiębiorcy. Dlatego najrozsądniejszym rozwiązaniem jest nawiązanie współpracy z polską firmą, która świadczy usługi windykacyjne na terenie Niemiec na etapie sądowym. W Transcash dzięki współpracy z niemieckim partnerem, zapewniamy kompleksową pomoc w zakresie windykacji na terenie Niemiec – profesjonalną obsługę prawną, a co najistotniejsze zwrot kosztów które sąd zasądza na dłużnika. Zgodnie z niemieckim kodeksem handlowym wierzyciel ma prawo otrzymania rekompensaty w wysokości 40 euro z tytułu kosztów windykacji.

Znajomość rynku, technik negocjacyjnych, a przede wszystkim dobra znajomość przepisów  prawnych to podstawy skutecznej windykacji. Dzięki działalności polskich firm windykacyjnych na terenie innych krajów, przewoźnik który ma trudności z odzyskaniem swoich pieniędzy, nie musi czuć się bezradny. Co więcej ma możliwość odzyskania długu za rozsądną cenę, dostosowaną do realiów polskiego rynku.

Udostępnij na:

fb